Kurs gry na gitarze

Sprawdź najnowsze kursy gry na gitarze i szkoły gitarowe

kurs gry na gitarze
kwi 26 2010

Fingerstyle – Warsztaty gitarowe 50 ćwiczeń na gitarę solo

Książka Fingerstyle – Warsztaty gitarowe przeznaczona dla gitarzystów będących na różnym stopniu zaawansowania. Bogaty wybór ćwiczeń, które w systematyczny i wszechstronny sposób przygotują do sprawnego wykonywania utworów w stylu ˝fingerstyle˝.

Technika ta znajduje coraz więcej sympatyków, ponieważ przy jej pomocy można na jednej gitarze jednocześnie zagrać partię basu, akompaniament oraz melodię, czyli zabrzmieć jak cały zespół. Książka pozwoli także zadziałać Waszej wyobraźni i kreatywności, ponieważ ćwiczenia można w dowolny sposób łączyć ze sobą, zmieniać akordy, rytmikę lub partię basu tworząc własne, melodyjne przykłady. Rozwinie Was to nie tylko technicznie ale i muzycznie. miękka oprawa A4. 60 str. plus CD. Opracowanie Robert Kordylewski.


paź 28 2009

Steve Vai – koncerty gitarowe

Niniejsza opowieść bierze swój początek pewnego pięknego czerwcowego przedpołudnia, kiedy dotarła do mnie wiadomość, która wydawała się zbyt piękna, by mogła być prawdziwa- „16.10.2005 – Zabrze- STEVE VAI”. Niedługo przedtem oglądałem wspaniałe DVD Mistrza i wiedziałem, że nie mogę przepuścić tej okazji. Na szczęście wszystko potoczyło się gładko- rezerwacja, radość z biletów trzymanych w ręce, oczekiwanie, aż w końcu nadszedł dzień koncertu…
Jako support wystąpił Eric Sardinas, z godzinną porcją ekstremalnie żywiołowego, zagranego z szaleńczą pasją blues-rocka. Jego solówki przy użyciu techniki slide trudno porównywać z popisami „wymiataczy” spod znaku Shrapnel Records, zamiast matematycznie precyzyjnych przebiegów usłyszałem pełne wigoru , agresywne licki okraszone efektownymi glissami i wyjącymi sprzężeniami. Potrafił rozpętać na scenie prawdziwe pandemonium, stojąc wśród oparów dymu jak „kowboj z piekła” z piosenki Pantery, by po chwili zaśpiewać przejmującą bluesową balladę przy akompaniamencie wyciszonej gitary. Myślę, że Duane Allman uśmiechnął się z chmur…
Po ekscesach „kowboja” nastapiła chwila oddechu, po czym dym nad sceną znów zgęstniał i zaczęły pojawiać się gwiazdy wieczoru… Billy Sheehan, Tony McAlpine za klawiaturą, energicznie bębniący Jeremy Colson, Dave Weiner… Jako ostatnia wkroczyła na scenę wysoka postać w habicie, dzierżąca lśniącego dwugryfowego Ibaneza. Widownia powstała z miejsc.
Pierwszym utworem był pochodzący z najnowszej płyty „Glorious”. Szybko okazało się, że pod habitem Vai skrywał swój typowy sceniczny strój. Nastąpił wspaniały, pełen brawurowych popisów i emocji set klasycznych utworów Mistrza
przemieszanych z repertuarem ze świeżego „Real Illusions”. Wspaniale wypadło „Crying Machine” z gitarowym dialogiem Vai-McAlpine w środkowej części, totalna euforia zapanowała przy zapierającym- jak zwykle- dech w piersiach „Whispering a Prayer”. Publiczność regularnie wstawała, gromkie brawa rozlegały się zarówno po kolejnych utworach, jak i w trakcie szczególnie wirtuozerskich solówek. Po krótkiej przerwie Vai zaskoczył fanów akustycznym setem, w czasie którego zabrzmiała m.in. najbardziej znana z jego „bezprądowych” kompozycji, „Sisters”. Po solówce perkusisty Steve wkroczył na scenę w przyozdobionym laserami stroju i z gitarą o świecącym gryfie. Podczas trzeciej już godziny koncertu zabrzmiały kolejne utwory, równie entuzjastycznie przyjmowane przez widownię. Billy Sheehan dał solowy popis, w którym nie odkrył może Ameryki, ale potwierdził wspaniałe opanowanie instrumentu. Przy „My guitar wants to kill your mama” z repertuaru Zappy na scenie pojawił się ponownie Sardinas, po czym nastąpił brawurowy jam, gitarowe solo zagrał też Sheehan, z którym zamienił się na instrumenty McAlpine. Zespół zachowywał się, jakby był to już koniec koncertu, ale zarówno Vai, jak i publiczność nie mieli wątpliwości, że do prawdziwego zakończenia upłynie jeszcze trochę czasu. I nie mylili się. Steve szybko wrócił na scenę z podniosłym „Liberty” i swoją koronną kompozycją „For the love of God”, podczas którego zgromadzonych ogarnęło totalne uniesienie…
Koniec. Szum w uszach.

Świadomość obcowania z geniuszem. Z wielką muzyką. Z muzyką ponad podziałami gatunkowymi. Niezapomniane przeżycia…

Autor: Jacek Podlewski dla Guitarnet.pl


wrz 10 2009

The Brew zagra w Uchu

13 września w Gdyni rozpocznie się polska trasa zespołu The Brew, który od pewnego czasu jest ikoną blues-rockowej energii i młodzieńczej witalności.

O The Brew zostało już wiele napisane, lecz dla zaostrzenia apetytów przed gdyńskim koncertem kilka zdań tytułem zachęty. Czytaj więcej..


lip 4 2009

Gitary basowa. Rodzaje i osprzęt basówek.

Gitarę basową kojarzymy się głównie z terminem gitara elektryczna i faktycznie w takiej postaci najczęściej są wykorzystywane, choć istnieją też basowe gitary akustyczne, stosunkowo rzadkie, ale używane np. w bluesie.

Gitary basowe, jak już wspomnieliśmy wcześniej, stanowią tło rytmiczne dla innych instrumentów bądź służą do solowych popisów o wyjątkowej charyzmie i mocy. Czytaj więcej..


maj 2 2009

T.Burton Fingerstyle Festival

Piękne sobotnie popołudnie pierwszego dnia wiosny 2009 roku zapisało się złotymi zgłoskami w historii wydarzeń artystycznych, organizowanych przez naszą firmę. 21 marca na scenie Domu Kultury „Pod Lipami” na poznańskich Winogradach odbył się pierwszy w Polsce T.Burton Fingerstyle Festiwal. Był on w całości poświęcony mało jeszcze popularnej u nas technice gry na gitarze która jednemu muzykowi na jednej gitarze umożliwia zarówno zagranie podkładu harmonicznego, linii basu oraz melodii, jak i jednoczesne wybijanie rytmu.

Czytaj więcej..